Niespodziewana wizyta
Był chłodny jesienny wieczór, Dudek i Pomidorek siedzieli przy stole popijając ciepłą herbatę.
– Wiesz Pomidorku ta jesienna pogoda zupełnie mi nie sprzyja, wcześnie robię się senny – powiedział Dudek.
– A ja Dudku przez tę jesienną aurę jestem tylko coraz bardziej głodny – dodał Pomidorek. – Zjadłem śniadanie, drugie śniadanie, obiad, deser, podwieczorek, a nadal jestem głodny! Kiedy właściwie będzie nasza kolacyjka? – zapytał.
– Kolacja będzie lada moment, tylko nie mam pomysłu co przygotować. Może upieczemy frytki selerowe i zjemy z domowym majonezem albo zrobimy racuszki drożdżowe? – zaproponował Dudek.
– Frytki selerowe to pyszny pomysł, wybieram frytki! – przyklasnął Pomidorek.
Dudek poszedł do spiżarki. Prawie złapał za klamkę, kiedy nagle ktoś zapukał do drzwi.
– Słyszałeś? – krzyknął Pomidorek
– Tak słyszałem – odparł Dudek
– Ale kto to może być, o tej porze? Przecież jest zimno i kompletnie ciemno – powiedział cichym, przestraszonym głosem Pomidorek.
– Czy ktoś mi wreszcie otworzy – rozległo się zza drzwi. – Zimno tu!
– Kto tam? – zapytał Dudek
– To ja, Gacuś Feluś.
-No tak, to przecież oczywiste, kto inny jeśli nie Gacuś potrafi znaleźć drogę po zmroku- powiedział Dudek.
Przyjaciele otworzyli drzwi i wpuścili Felusia do środka.
– Dobrusi wieczoreczek Kochaniutcy! – wykrzyknął Feluś. Zaskoczeni wieczorną wizytką, nieprawdaż?
– Właściwie to… – Pomidorek próbował coś powiedzieć, ale Feluś błyskawiczne mu przerwał.
– Przelatywałem sobie koło waszego domku. Noc jeszcze młoda, wpadnę pomyślałem, przyjaciół odwiedzę. No i jestem!
Przysmak Felusia
Feluś miał to do siebie, że lubił wpadać z wizytą w najmniej oczekiwanym momencie. Dzień Gacusia zaczyna się wtedy, kiedy dla innych zaczyna się noc i czas na sen. No cóż, nietoperze najlepiej czują się w ciemnościach, a w dzień śpią.
– Ooooo, widzę, że kolacyjkę bracia szykujecie? – powiedział rozbawiony Feluś.
– Ach tak ,właśnie planowałem upiec frytki z selera – dodał Dudek.
– Och nie, nie! Mam uczulenie na selera! Od kawałka selera mógłbym ducha wyzionąć! – oznajmił nietoperz.
Gacuś słynie z tego, że uwielbia zdrabniać słowa i wszędzie czuje się jak u siebie w domu. Nie potrzebował więc nawet zaproszenia, by czuć się pełnoprawnym gościem na kolacji.
– Cóż, zatem musimy pomyśleć o przygotowaniu czegoś innego – oznajmił Dudek. – Może zatem zjemy racuszki drożdżowe? – zaproponował.
– Racusie…hmm, czemu nie – dodał Pomidorek.
– Tak. tak, tak! Gacusie uwielbiają racuszki drożdżowe! – ucieszył się Feluś.
Dudek przyniósł ze spiżarni mąkę, jaja, masło, drożdże, kakao i syrop daktylowy.
– Zrobimy sobie racuszki czekoladowe na syropie daktylowym. To taka moja autorska wersja racuszków. Pomysł, który przywiozłem z dalekiej podróży – powiedział Dudek i zabrał się do gotowania.
W międzyczasie Feluś zabawiał Pomidorka swoimi opowiadaniami, o tym jak to latał tu i tam i odwiedzał znajomych.
Po chwili Dudek zawołał – Gotowe!
Przyjaciele zasiedli do stołu i każdy zjadł racuszki z tym, co lubi najbardziej. Dudek wybrał jogurt, Pomidorek dżemik, a Feluś świeże owoce i miód.
A czy Wy również chce spróbować naszych racuszków?
6
porcji50
minutesskładniki
500 g mąki
500 ml mleka
120 g syropu daktylowego
4 jaja
100 g masła
30 g drożdży
3 łyżki kakao
trochę tłuszczu do smażenia
przygotowanie
- Podgrzej mleko (ma być ciepłe, nie gorące!). Przygotuj zaczyn: wymieszaj drożdże, połowę syropu daktylowego, 2/3 szklanki ciepłego mleka oraz 3 łyżki mąki. Pozostaw zaczyn na ok.10-15 minut, aż podwoi swoją objętość.
- Wymieszaj mokre składniki ciasta: jaja wbij do miski, dodaj pozostałą część syropu daktylowego, mleka oraz przestudzone rozpuszczone masło. Wymieszaj. Połącz z zaczynem.
- Kakao wsyp do mąki i wymieszaj. Mąkę dodawaj partiami do mokrych składników i mieszaj. Gotowe ciasto pozostaw do wyrośnięcia na ok.15 minut. Ciasto podczas wyrastania zacznie zwiększać objętość, a na jego powierzchni pojawią się bąble.
- Rozgrzej patelnię, rozprowadź na niej niewielką ilość tłuszczu. Nakładaj ciasto formując okrągłe placuszki. Placki smaż ok. 2 minuty z każdej strony.
wskazówki
- Placuszki podawaj z ulubionymi owocami, dżemem, jogurtem lub bitą śmietaną.
- Aby z racuszków zrobić nietoperza możesz wykorzystać okrągłe obręcze do wykrawania ciasta. Z ich pomocą łatwo wytniesz skrzydła i tułów gacka. Zerknij na zdjęcia na końcu wpisu i zobacz jak przygotowujemy naszego nietoperza.


















Jeśli poniesie Cię wyobraźnia, możesz ze swoich racuszków wyczarować co tylko chcesz 🙂





Najnowsze komentarze